sobota, 15 grudnia 2012
dekoracje świąteczne - natura
Oto kilka pomysłów na dekoracje wykonane w większości z naturalnych elementów. Choinki, nazywam "śmieciowymi" :), wykorzystałam do nich wysuszone liście, mech, szyszki, korę, gałęzie i stare doniczki, wszystko to co można pozbierać lub nie wiadomo co z tym zrobić. W pozostałych kompozycjach użyłam podobnych materiałów.
Jak tylko czas mi pozwoli (czytaj dzieci :)), będę dodawać zdjęcia moich dekoracji z lat poprzednich.
piątek, 14 grudnia 2012
świąteczne akcenty
W moim domu pojawiły się już (dopiero) świąteczne akcenty, chwilowo tylko tyle, strasznie trudno zrobić dobre zdjęcia (problemy z dobrym światłem). Mam nadzieję, że w weekend ogarnę temat do końca.
Ciągle myślę nad choinką. Ze względu na dwumiesięczną Kornelkę i groźbę alergii, prawdopodobnie zrezygnujemy z dużej żywej choinki. Sztuczna odpada - kojarzona z wyliniałą choinką babci :). Może tylko jakiś choinkowy akcent w formie cyprysika. Zobaczymy i Wy też :)
Moje reniferki. Znalazłam je dwa lata temu na giełdzie w Poznaniu, mam ich osiem, rozstawiam je po kątach :). Fajnie wyglądają samotnie, w gronie przyjaciół a nawet w zeszłym roku umieściłam je między gałązkami w kompozycji świątecznej.
A poniżej anioł i dwie latarenki, które dorwałam w outlecie. Fajne zimą do domu a latem do ogrodu, są plany aby zmienić im kolor na biały lub szary.
Ciągle myślę nad choinką. Ze względu na dwumiesięczną Kornelkę i groźbę alergii, prawdopodobnie zrezygnujemy z dużej żywej choinki. Sztuczna odpada - kojarzona z wyliniałą choinką babci :). Może tylko jakiś choinkowy akcent w formie cyprysika. Zobaczymy i Wy też :)
Moje reniferki. Znalazłam je dwa lata temu na giełdzie w Poznaniu, mam ich osiem, rozstawiam je po kątach :). Fajnie wyglądają samotnie, w gronie przyjaciół a nawet w zeszłym roku umieściłam je między gałązkami w kompozycji świątecznej.
A poniżej anioł i dwie latarenki, które dorwałam w outlecie. Fajne zimą do domu a latem do ogrodu, są plany aby zmienić im kolor na biały lub szary.
środa, 12 grudnia 2012
bukiety ślubne
Może pora roku troszkę nie odpowiednia, ale Panny Młode na pewno już szukają wymarzonego bukietu ślubnego. Przedstawiam kilka wykonanych przeze mnie:
kartki świąteczne
A oto moje tegoroczne kartki. Z początku nie miałam pomysłu, ale odnalazłam natchnienie w papierze do pakowania prezentów, serwetkach świątecznych i w śnieżynkach (motyw przewodni z powodu zepsutego innego dziurkacza, ale udowadnia to, że można zrobić mnóstwo udanych kartek tylko ze śnieżynkami).
Preferuje raczej minimalizm i prostotę.
Obrazki z jemiołą, lukrecją, bombkami są to elementy serwetki świątecznej. Wycięte i przyklejone na sztywny papier.
Mam fioła na punkcie zbierania papierów ozdobnych, serwetek, wstążeczek, nie umiem przejść obok nich obojętnie i ostatnio z każdych zakupów wracam z nową zdobyczą.
Już wkrótce gwiazdy betlejemskie, cyprysiki, wianki.
Preferuje raczej minimalizm i prostotę.
Obrazki z jemiołą, lukrecją, bombkami są to elementy serwetki świątecznej. Wycięte i przyklejone na sztywny papier.
Mam fioła na punkcie zbierania papierów ozdobnych, serwetek, wstążeczek, nie umiem przejść obok nich obojętnie i ostatnio z każdych zakupów wracam z nową zdobyczą.
Już wkrótce gwiazdy betlejemskie, cyprysiki, wianki.
czwartek, 6 grudnia 2012
dekoracja stołu wigilijnego
Taka inna opcja dekoracji stołu, niestety przy naszym suto zastawionym stole mało praktyczna, ale chyba efektowna. Girlanda ułożona we floretach z żywych gałązek z dodatkiem białych róż (a dlaczego nie użyć żywych kwiatów do kompozycji świątecznej?), między tym białe bombeczki i ratan. Całość w moich ulubionych kolorach bieli i szarościach.
środa, 5 grudnia 2012
aniołki
No to zaczynamy...
Dzieci zasnęły, a ja nareszcie miałam czas na wklejenie kilku zdjęć moich aniołków z masy solnej.
hmm... kilku? raczej kilkunastu :)
i jeszcze cztery
każdy aniołek jest inny. Cierpię niezmiernie, gdy mam powtórzyć jakiś wzór, przecież ja nie fabryka :)
Dzieci zasnęły, a ja nareszcie miałam czas na wklejenie kilku zdjęć moich aniołków z masy solnej.
hmm... kilku? raczej kilkunastu :)
i jeszcze cztery
każdy aniołek jest inny. Cierpię niezmiernie, gdy mam powtórzyć jakiś wzór, przecież ja nie fabryka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















